Nadeszła zima
Przynajmniej - tak mi się wydaje. Choć u nas już zupełnie biało, to jak znam życie lada dzień śnieg stopnieje i powróci dopiero pod koniec zimy.
Ulepimy dziś bałwana?
To jedna z niewielu okazji. Albo teraz albo nie wiem kiedy, bo jak wszystko stopnieje, to już nie będzie z czego lepić. No, chyba że ulepimy króliczka wielkanocnego. Bo na Wielkanoc pewnie znowu śniegu napada, że aż strach...
Komentarze
Prześlij komentarz